Od kilku, a nawet kilkunastu dni chodzą za mną właśnie te słowa.
Nie miej marzeń, miej cele!
Możesz sobie teraz pomyśleć “Co on za głupoty tutaj mi wypisuje!”, ale pozwól mi wyjaśnić.
Zapewne od dziecka wpajano Tobie o tym żeby mieć merzenia, np.
“Warto mieć marzenia”
“Musisz mieć marzenia”
“Marzenia słodzą życie”
I wiele innych tym podobnych zdań. Ale zastanówmy się nad tym z czym kojarzy Ci się słowo marzenie. Mi kojarzy się z pewną sferą życia, której nigdy nie osiągnę bo zawsze zostaje to w mojej głowie i tylko w głowie, np.
“Moim marzeniem jest objechać świat dookoła”
“Moim marzeniem jest osiągnięcie wolności finansowej”
“Moim marzeniem jest mieć wymarzoną partnerkę”
Większość ludzi ma marzenia, ale ta sama większość ludzi myśli, że marzenia przyjdą same, że “trzeba być w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie”. Ja mówie NIE!
Dla większości ludzi marzenia są czymś co jest, nie czymś co trzeba realizować, lecz czymś co po poprostu jest.
Dlaczego tak myślą?
Bo tak ich nauczono gdy byli jeszcze małymi dziećmi. Uczyli ich tak samo jak uczą i Ciebie.
Miej marzenia (ta… może kiedyś się spełnią)
Wystarczy wykonać prostą zamianę. Wystarczy zamienić marzenia w cele.
Miej cele!
Zrobiliśmy prostą zamianę a spójrz jak teraz wyglądają nasze pragnienia:
“Moim celem jest objechać świat dookoła”
“Moim cele jest osiągniecie wolności finansowej”
“Moim celem jest mieć wymarzoną partnerkę”
Zauważa sam… te drugie zdania wywołują w nas odruch, który zmusza nas do działania.
Czy zadawałaś/eś sobie kiedyś pytanie Co mogę zrobić by spełnić swoje marzenia? ja nie… ale zadawałem Sobie pytania typu: Jak mogę osiągnąć postawiony mi cel? zawsze wtedy gdy rodzicie wymagali ode mnie dobre oceny ze szkoły, zadawałem Sobie pytanie Jak mogę zdobyć 5 w szkole?
Chyba nigdy nie miałeś tak, że gdy ktoś Ci mówił “Miej marzenia”, a ty wtedy marzyłeś o 5 w szkole… No jasne że nie.
Zapamiętaj: marzenia zawsze pozostaną marzeniami. Cele zmuszają nas do ich osiągnięcia.