Zaczynamy… zacznij!

luty 15, 2009

Już ponad 2 miesiące minęły od mojego ostatniego artykułu, ale już jestem i piszę

Czytasz dużo książek, siedzisz godzinami na stronach internetowych o rozwoju osobistym, o osiąganiu wolności finansowej… itd. I co z tego skoro nadal jesteś w tym samym miejscu skąd zaczynałeś, no może posunąłeś się troszeczkę dalej, może wyszedłeś poza ogrodzenie, ale nadal wracasz do „domu” z którego tak bardzo chcesz uciec w stronę słońca, marzeń, palm, jachtów, złota, szczęścia, bogactwa itd.

Dlaczego tak piszę? Bo nie jesteś sam, zacząłem od Siebie, najpierw u Siebie zobaczyłem to co opisałem powyżej i wiecie co… stwierdziłem że za mało działam, za mało daję z Siebie, boję się podjąć jakiegokolwiek ryzyka by stanąć na pokładzie własnego jachtu.

To co teraz, jak tak naprawdę zmienić Swoje życie? Myślę że odpowiedzi mogę udzielić w 4 słowach… są nimi:

zmiana, działanie, zmiana, działanie

Co do zmiany to będę pisał o tym w kolejnym artykule, zajmiemy się powiedzeniem „z kim przystajesz takim się stajesz” – będę pisał głównie o tym, jak wybierać odpowiednich ludzi w Swoim życiu.

Działanie… problemem tutaj, w dużej mierze jest motywacja, a raczej jej brak, zadam Ci więc jedno banalnie proste pytanie, pytanie jest tak banalne że większość ludzi nie zastanawia się nad odpowiedzią, a myślę że to właśnie w niej tkwi sekret motywacji a co za tym idzie zmiany Swoje życia na lepsze.

Zakładając, że masz cały czas dla siebie i wszystkie pieniądze, które mogą być Ci potrzebne – jak wyglądałby Twój dzień?

Musisz jasno i konkretnie zdefiniować Swój cel, musisz wiedzieć czego chcesz, bo zdanie typu:

„Chcę być multimiliarderem”, zawsze będzie trzymało Cię w tym starym domu.

Wyobraź Sobie, jak będzie wyglądał Twój dzień, gdy będziesz miał wszystko czego pragniesz.

Czy będziesz podróżował?

Będziesz spędzać dużo czasu z rodziną?

Będziesz pomnażał Swoje pieniądze – ot tak dla zabawy?

Zajmiesz się pomaganiem innym?

Zaczniesz poznawać nowych, fantastycznych ludzi?

Wyobraź to Sobie! Właśnie dzisiaj! Wiem że teraz nie jest to odpowiednia chwila, ale jak już się położysz to zacznij wyobrażać Siebie jako kogoś kim chcesz być, wyobraź Siebie przechadzającego się po Swoim jachcie, wsiadającego do jednego ze swoich 5 samolotów. Wyobraź to Sobie jak najdokładniej! A jutro rano zapisz to wszystko na kartce, zapisz jak chcesz aby wyglądało Twoje życie, gdy już się nie będziesz musiał martwić oto czy starczy Ci do pierwszego.

Wyobrażaj sobie to co dziennie, na początku będziesz pewnie potrzebował tej kartki, ale z czasem się tego nauczyć, zaczniesz dokładać nowych rzeczy które będą Ci sprawiały wiele radości.

Pamiętaj że musisz to zrobić właśnie dzisiaj!

Praktyka:

Odpowiedz Sobie na pytanie:

1. Zakładając, że masz cały czas dla siebie i wszystkie pieniądze, które mogą być Ci potrzebne – jak wyglądałby Twój dzień?

2. Dzisiaj przed spaniem wyobraź Sobie to kim chcesz być, wyobraź Sobie to jak najbardziej dokładnie możesz.

3. Jutro z rana (jeśli trzeba to wstań 5 minut wcześniej), zapisz Sobie to wszystko o czym pomyślałeś, zapisz Sobie kim chcesz być, co robić, jak się ubierać, w jakich domach mieszkać.

4. Wyobrażaj to Sobie codziennie, codziennie!


Bądź Sobą… będziesz nikim!

sierpień 7, 2008

Heh, dziwne stwierdzenie, nie? Taki temat przeczytał wczoraj wchodząc na: www.przyciaganiemarzen.webnode.com. Przyznam że mnie troszkę on zdziwił ale po przeczytaniu całego artykuły pomyślałem: “Tak to jest prawda! Bądź Sobą a będziesz nikim!”. Zapraszam do przeczytania tego artykuły na wyżej podanej stronie, a ja opiszę tutaj moje przemyślanie na temat tej najbardziej znanej rady na świecie.

Bądź Sobą… będziesz nikim!

Ktoś może powiedzieć że jestem nie normalny, aby tak uważać, ale niech ta osoba przeczyta ten artykuł do końca.

Spójrz na siebie i zastanów się kim jesteś… jesteś sobą i tak będzie zawsze bo nie da się być by mną, byś był Billem Gates’em. Zawsze będziesz sobą, obojętnie jak bardzo się zmienisz, obojętnie co będziesz robić.

Zapewne chcesz osiągnąć sukces, pieniądze, wolność finansową, ale zapewniam cię że sam tego nie osiągniesz, potrzebujesz pomocy… ale kogo? Potrzebujesz pomocy ludzi, którzy już mają to co chcesz, jeżeli chcesz osiągnąć niezależność finansową musisz znaleźć taką osobę, jeśli chcesz zostać najlepszym piłkarzem musisz znaleźć taką osobę… W każdej dziedzinie życia jest ktoś najlepszy i ktoś najgorszy.

Ty chcesz być taki jak ten najlepszy… a więc co musisz zrobić? Być taki jak on – robić to co on, zachowywać się jak on, myśleć jak on, ale nadal będziesz Sobą, ty tylko się zmienisz, zmienisz się w człowieka najlepszego, w człowieka sukcesu.

Tylko ludzie “mali” i biedni mówią “Bądź Sobą”, ale spójrz, Ci ludzie są Sobą i kim są? osiągnęli sukces?

Jeżeli pozostaniesz Sobą (celowo użyłem słowa pozostaniesz), to tak na prawdę spadniesz na dno, ponieważ świat cały czas idzie do przodu, zmienia się, a jeśli Ty pozostaniesz Sobą i nie będziesz się zmieniał, będziesz dostawał od życia kopniaki… kopniaki w postaci problemów.

Ludzie, którzy chcą osiągnąć sukces, muszą nieustannie się zmieniać, muszą się uczyć nowych rzeczy, im nie wolno pozostawać w miejscu.

Dlatego zamiast Bądź Sobą

Jak mówi autor strony, podanej wyżej:

Bądź coraz lepszy!

Użył również świetnego porównania, oto one:

“Odpowiedni kamyk pod kołami stojącej lokomotywy, może spowodować, iż nie ruszy się ona z miejsca. Natomiast ta sama rozpędzona maszyna, jest w stanie przebić 3 metrowy, uzbrojony w betonie mur.

Zastanów się czy chcesz być tą maszyną, która nie rusza się z miejsca, a powodem tego jest głupi kamyk, czy chcesz się zmieniać (rozpędzać) i być w stanie przebić każdy problem, aby dojść do stacji do celowej.

Na pewno nie raz spotkałeś spotkałeś się z ludźmi, którzy Ci mówili “Bądź Sobą” i czy stałeś się dzięki zastosowaniu tej rady lepszym człowiekiem?

Warto więc sie zastanowić, jaki jest tak na prawdę sens tej porady, wszystko zależy od naszych filtrów percepcyjnych, czy uznamy to za komplement czy radę która ma nas chamować w rozwiajaniu Siebie i poprawianiu jakości naszego życia.


Twoje życie leży w Twoich rękach!

lipiec 9, 2008

Do tego artykułu i kilku najbliższych, skłoniły mnie słowa Witolda Wójtowicza, obecnie mieszkającego w Australii.

A więc zaczynajmy…

Spójrzmy na ludzi przechodzących codziennie obok nas – na ulicy, w sklepie, na parkingu – napiszę trochę brzydko, ale większość można by “wrzucić” do tego samego worka, są to ludzie którzy żyją od 1 do 1, zarabiają ciężką pracą w granicach 1000-1500 zł i choć nie są z tego zadowoleni nic nie próbują z tym zrobić, po prostu tak jest im łatwiej – pójść do fabryki, zaharowywać się przez 8 godzin, wrócić do domu i mieć kilka godzin wolnego, po to by następnego dnia znów wstać wcześnie rano i iść do pracy.

Dobra, ale nie o tych ludziach chciałem pisać. Chcę pisać o Tobie i o Twoim życiu!

Wielu młodych ( i nie tylko) ludzi, pozostawia Swoje życie w czyiś rękach, liczą na to że los będzie dla nich łaskawy, uważają że skoro urodzili się w ubogiej rodzinie to nie mają w życiu szans na bycie bogatymi, na osiągnięcie nie zależności finansowej i po prostu nie robią nic.

Wiem że to nie jest kwestia kilku minut, kilku godzin, ale są i też takie filmy, które potrafią zmienić człowieka, obrócić jego sposób myślenia o 180 stopni, ale zrozum Twoje życie leży w Twoich rękach!

Tylko od Ciebie, zależy Twoje życie, Twoja przyszłość, tak więc wracając do tematu biednych i bogatych rodzin, nasuwa się pytanie:

Czy sytuacja w domu, wpływa na Twoją przyszłość? tak

Czy sytuacja w domu, musi wpłynąć na Twoją przyszłość? nie

Twoje życie, może być na prawdę wspaniałe, ale musisz tylko tego bardzo chcieć, musisz tego pragnąć, musi się stać to Twoim marzeniem – bo tylko ludzie, którzy mają marzenia je osiągają.

Jasne, są różne sytuacje w życiu, ale każdy je miewa, bez znaczenia jaki jest, czy jest: bogaty, biedny, gruby, chudy, inteligenty, mniej inteligenty, mieszka w mieście czy na wsi – po prostu każdy ma w Swoim życiu wzloty i upadki, każdy miewa problemy, ale problem to nie powód, aby rezygnować z wspaniałego życia.

Teraz stoisz przed wyborem, czy chcesz prowadzić nędzne życie ( i ciężko pracować), czy żyć w luksusach (i ciężko, a nawet ciężej pracować). Obojętnie, który wariant wybierzesz, wiedz że na Swój samochód będziesz tak samo długo musiał pracować, ale przy pierwszym wariancie po 6 miesiącach będziesz mógł sobie kupić zwykły samochód  klasy C, a przy drugim, po sześciu miesiącach będziesz mógł sobie kupić mercedesa klasy A.

Dlatego zastanów się jak chcesz, żeby Twoje życie wyglądało.

Jeżeli wybierzesz drugi wariant, to za pewne jeszcze zawitasz na moim blogu, a może nawet spotkamy się na jakimś seminarium.

Pamiętaj: Twoje życie leży w Twoich rękach!

Pozdrawiam Cię serdecznie